OUR WEDDING: Buty do slubu

...najtrudniejszy zakup. Wiedzialam, ze musza byc bez palcy, z ozdoba i napewno nie biale. Szukalam dlugo. W Polsce, w Londynie, online. Bylo ciezko... Planowalam zakup drozszych, lepszych, ktore beda mi sluzyly nie tylko ta jedna noc. Dodatkowym utrudnieniem byla rowniez wysokosc- musialo byc dokladnie 11,5 cm, bo do takiej wysokosci mierzona byla suknia. W koncu przypadkiem natrafilam na jedne na ebay'u... Bez palcy, z ozdoba, satynowe, wysokosc idealna, ale co... ecru, czyli prawie biale. No coz, cena byla naprawde niska i ostatecznie zdecydowalam sie na nie. Za 30£, moga byc juz na ta jedna jedyna noc. Czy byly wygodne? Bardzo. 


Od naszego slubu minely juz prawie dwa miesiace, a mi sie wydaje jakby to bylo wczoraj. Wspomnienia to chyba cos najwspanialszego co w zyciu mamy. 










8 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, dużo szczęścia dla was! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądałaś Kochana naprawdę przepięknie... Taka wymarzona panna młoda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bez palców, a nie 'bez palcy" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przerpiękne te buty. Ty również wyglądałaś wspaniale, a za 8 miesięcy ja się będę tak stroić :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super styl bloga. Lubię prostotę. :) Na pewno będę tu częściej zaglądać. Zapraszam do wspólnej obserwacji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń