PEDILADY

O tym kobiecym gadzecie dowiedzialam sie, bedac w UK. Jedna z moich znajomych byla zachwycona jego dzialaniem i ja postanowilam rowniez stac sie jego posiadaczka. Zaczelam szukac na ebay'u... Ceny byly bardzo wysokie, ok 40£, i jednak zrezygnowalam. Do momentu kiedy przyjechalam do Polski i Babcia wreczylam mi moja poczte, m.in. gazetke promocyjna Super-Pharm:) w ktorej na pierwszej stronie widniala promocja najnowszego urzadzenia w tym sklepie- PEDILADY:) Cena regularna 249zl, cena promocyjna 139zl:)


Jak wiec nie trudno sie domyslic na drugi dzien stalam sie jego posiadaczka :)


Co to w ogole PEDILADY? To profesjonalne urzadzenie do pedicure wyposazone w obrotowa glowke, ktora skutecznie wygladza martwa lub wysuszona skore na stopach, tak w skrocie :)


Czy naprawde dziala? TAK! Stopy sa bardzo gladkie i delikatne. Efekt mozna porownac do tradycyjnego pumeksu, tyle ze w nowoczesnej wersji i plusem jest rowniez szybkosc, gdyz po 10-15 sekundach uzycia efekt juz mozna osiagnac.


Blekitna glowka obrotowa sluzy do wygladzania twardego naskorka, ale w zestawie jest rowniez czerwona, ktora wygladza naskorek normalny, jeszcze jej nie uzywalam.


Jesli skusicie sie na oferte z Super-Pharm dostanie dodatkowo w prezencie zestaw do manicure:)



Pilniki rowniez dzialaja elektrycznie i kazdy z nich spelnia swoja funkcje w 99%... zawsze jest ten procent dystansu. Urzadzenie uzywalam jak narazie jeden raz, wiec pisze spostrzezenia takie malo badawcze:) ale mysle, ze nie zawiode sie w pozniejszym czasie. Zapowiada sie calkiem niezle:)



16 komentarzy:

  1. Widziałam też w gazetce, ale stwierdziłam, że pozostanę przy mojej metalowej tarce za parę złotych:) Dobrze, że się sprawdza, a wygląda jak depilator:)

    OdpowiedzUsuń
  2. w superpharm chyba go widzialam

    OdpowiedzUsuń
  3. Łał, no promocja rzeczywiscie niezla! ;) Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam problem ze stopami który ciągnie się za mną od valeo! :( dawniej miałam zawsze delikatne stopy,... ale po pracy w tym ... zakładzie i noszeniu okropnych zakładowych butów mam dalej problemy z odciskami i twardą skórą. chodzę do teściowej na zabiegi bo ona też ma taką maszynkę .. ale nie zawsze mi się chce :D hehe

    OdpowiedzUsuń
  5. Czego to ludzie nie wymyślą... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie się nad tym zastanawiałam :D fajnie to wszystko wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mejla napisałam :D
    Mam nadzieje że naleśniki się udały :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna alternatywa do ręcznych tarek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe urządzenie ;)) Pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń