it's snowing!

Dlugo wyczekiwany urlop juz za mna. Bylo cudownie i wspomnienia towarzysza na kazdym kroku w szarej, zakurzonej, londynskiej rzeczywistosci. Co z tego, ze Londyn jest jedna ze stolic mody? Mody, ktora uwielbiam... Urodzilam sie w Polsce i kocham to miejsce nawet za to laczenie stylow, ktore spotykalam na ulicy. Duzo zobaczylam i moge szczerze powiedziec, ze polskie blogerki moga byc z siebie dumne! Snieg tez bardzo lubie i na szczescie w ostatnich dniach moglam sie nim troche nacieszyc:) ze czapek nie lubie to juz pisalam, ale jedna z zasad dbania o wlosy jest- NOS CZAPKE ZIMA!






PS: Czy ktos z Was uzywa sera z e-naturalne? Bo ja zrobilam wczoraj jedno i jestem bardzo zawiedziona, ale moze to moj blad, moze robie cos zle.

Dobranoc 



13 komentarzy:

  1. Uwielbiam twoje włosy XD Chciałabym mieć taką długość >.<

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne masz włosy i pasujecie do siebie z partnerem

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie Ci w czapeczce- nie rozumiem Twoich obiekcji :)
    Ja nie wytrzymałam na obczyźnie i wróciłam do Polski. Czasem żałuję, ale tylko tu tak naprawdę czuję się u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też nie lubię czapek ale dzięki blogowaniu się do nich przekonałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Martusia, ja miałam tonik do samodzielnego wykonania z kwasem migdałowym z e-naturalne.pl - zrobiłam wszystko jak należy. Dałam Mamie, aby przetestowała też i dostała poparzenia skóry. Tonik wylałam... ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Martus wygladasz przeuroczo!;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny, zimowy set! Super podkreślona figura:)

    OdpowiedzUsuń