Party time!

Z dyskotek i balowania do rana juz zdecydowanie wyroslam. Uwielbiam za to spotkania z przyjaciolmi, ktore sa czesto pretekstem na zalozenie czegos innego... W sensie czegos, co lezy w szafie i czeka na "ta" okazje:) Buty, ktore doczekaly sie dotlenienia maja juz ok 2 lat i tego dnia przezywaly swoj debiut:) Sukienka to jedna z moich ulubionych. Torebka sprezentowana i rzadko uzywana, no bo co zalozyc do krwisto-czerwonej rozy!?


sukienka - PRIMARK

buty - TkMax

torebka - LANCOME


Styl rockowo - romantyczny. Idealny na przyszly weekend...

Marita
xxx







10 komentarzy:

  1. Fajna sukienka i ciekawa torebka, a to liczysz na to, ze w ten weekend bedzie na tyle cieplo by smigac z golymi nogami? Ja juz powoli pozbawiam sie zludzen i godze sie z jesienia ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. zarąbista fryzurka Martuś :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyglądasz:) śliczna sukienka i fryzura :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ładnie wyglądasz ;)
    http://littleconfusionblog.blogspot.com/
    zapraszam do obserwowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ladna dziewczyna, fajne mieszkanko w tle, świetny blog,czego chcieć więcej hyhy:)) Więc obserwuję od dzisiaj:))

    OdpowiedzUsuń
  6. w brązie zdecydowanie cię lubię!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna torebka :) Fajny blog :) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń