CoCokokowka


Jak pierwszy raz zobaczylam w sklepie ten wynalazek to kompletnie nie wiedzialam to czego sluzy i nawet sie nie zastanawialam. Wisial sobie w akcesoriach i kosztowal jednego funta. Po kliku dniach wpadla mi w rece gazeta z fryzurami i masz! Ta gruba frotka, do zludzenia przypominajaca drucianke do garnkow to kokowka! Wg mojego nazewnictwa:) I tak naprawde jest idealnym rozwiazaniem dla szybkiego, efektownego upiecia wlosow! A w moim przypadku, kiedy staram sie myc wlosy co trzy dni, gdzie w ostatnim dniu wygladam jak zmokla kura z rozpuszczonymi i zawsze staram sie jakos upiac te moje piora, ta niedroga rzecz to cudowna alternatywa!


Najpierw zawiazujemy wlosy w konski ogon cienka gumka, a na nia zakladamy kokowke


Nastepnie podwijamy wlosy pod frotke od zewnetrzenej strony 


...i gotowe!!!:)))


Fryzura klasyczna i ponadczasowa i, wg mnie, COCOkokowka to jedne z must have kazdej z Nas:)


 A tak poza tym to dostalam dzisiaj sliczna obudowe na mojego niezastapionego iPhona, na ktora nie moge przestac sie gapic:D  



Czy Wy tez tak macie- mala rzecz, a tak cieszy?:) 


Dobranoc

Marita
xoxo






14 komentarzy:

  1. OMG pięknie Ci to wyszło kochana! kiedy ja bede mieć znów takie długie włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Najprzyjemniejsze są najmniejsze sprawy :)
    ładny koczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne, przydałoby mi się takie cos na wesele:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo... Przydałoby mi sie coś takiego :)
    A obudowa jest śliczna :D

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałam sobie kupic ten wynalazek,ale obciełam włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi sie, ze wlosy do ramion beda jeszcze ok do tego koka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja sobie takie coś zrobiłam z rajstopy:) hehe

    obcięłam 4 nogawki, zrolowałam i wyszło niemalże identyczne jak na zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
  8. też miałam o tym robić post (zdjęcia już sobie przygotowałam tydzień temu nawet) ale teraz wyjdzie, że zgapiłam hehe

    Miłego dnia i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj spokoj Aga! Pisz posta i wklejaj foty, chetnie poczytam:)

      Usuń
  9. Super rozwiązanie! Ja jestem przeważnie zbyt leniwa żeby bawić się w upinanie koka na wsuwkach więc przeważnie robię spiralke która wygląda strasznie :/ Muszę poszukać czegoś takiego u nas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kokowke juz nosze dlugo - super wynalazek. I przyznam ci sie ze tez zazwyczaj ratuje mnie jka moje wlosy sa dalekie od idealu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. aaaaaale świetny gadżet!!!! <3

    OdpowiedzUsuń